Pan Józef

Ostatnio oglądałem film dokumentalny Krzysztofa Kieślowskiego,

Opowiadał o człowieku, który osiągnąwszy sukces partyjny,
świadomie porzucił swoją posadę, aby zająć się czymś „pożytecznym”.

Pod koniec, na napisach, przeczytałem nazwisko głównego bohatera (Józef Malesa),
i postanowiłem sprawdzić, czy ma On może konto na naszej-klasie.

Nie udało mi się znaleźć osoby, której szukałem.

Odkryłem innego Pana Józefa.

Całkiem spokojnego.

Wszystko jest w Nim w porządku.

Rozbawił mnie tylko kumpelski komentarz.

9 myśli nt. „Pan Józef

  1. „łamanie prawa, upublicznianie wizerunku”. Taa, bo autor bloga wygrzebał zdjęcię wkradając się do sąsiada. Wcale nie znalazł go na ogólnie dostępnym portalu interneowym. Gdzie tam. : ]

  2. kiedy np. składasz papiery na uczelnię także wyrażasz zgodę na przetwarzanie swoich danych. dobrowolnie też dołączasz zdjęcie. jednak nie uprawnia to władz uczelni do umieszczania Twoich zdjęć na prywatnym blogu. mniej więcej tak.

  3. Tak tylko z oglądu fotki nie pokusiłabym się o stwierdzenie, że wszystko w Panu Józefie w porządku;> Z taka charyzmą, to może tam nerki czy wątroba już wysiadają:P

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>