Pan Józef

Ostatnio oglądałem film dokumentalny Krzysztofa Kieślowskiego,

Opowiadał o człowieku, który osiągnąwszy sukces partyjny,
świadomie porzucił swoją posadę, aby zająć się czymś „pożytecznym”.

Pod koniec, na napisach, przeczytałem nazwisko głównego bohatera (Józef Malesa),
i postanowiłem sprawdzić, czy ma On może konto na naszej-klasie.

Nie udało mi się znaleźć osoby, której szukałem.

Odkryłem innego Pana Józefa.

Całkiem spokojnego.

Wszystko jest w Nim w porządku.

Rozbawił mnie tylko kumpelski komentarz.

w czasie przeprowadzki

dzisiaj znalazłem książeczkę pt. „happiness happens through my mouth”

w tłumaczeniu – „radość dzieje się za pomocą ust”

zastanowiłem się nad tym chwilę…
zgadza się.
odpowiednio użyte usta mogą przyprawić o radość.

ale co jeżeli umiejętność używania ust jest słaba?

wtedy pozostaje:

urocze

staram się nie umieszczać tutaj zdjęć z innych stron internetowych,
ale to zdjęcie tak mnie rozbawiło, że musiałem to zrobić.

swoją droga to zabawne-
dziewczyny zawsze mówią, że marzą o wrażliwym romantyku, poecie, który grałby dla nich na gitarze,
a potem i tak sypiają tylko z chamami i prostakami.

nikczemny klimatyzator

źle zamontowany klimatyzator może całkowicie zaburzyć postrzeganie napisu.

nikt nie weźmie kredytu w sklepie z kredami.

tak…
myślę, że jedną z najbardziej chamskich rzeczy jakie można komuś zrobić,
to zamontować klimatyzator.