plan krzesełkowy

marzę o kieszonkowym krzesełku wędkarskim.

w teatrze zamiast biletu możesz kupić wejściówkę.
wejściówka (w przeciwieństwie do biletu) kosztuje 15 zł (zamiast 50zł),
ale nie gwarantuje miejsca siedzącego.

jeżeli miałbym ze sobą własne krzesełko,
zawsze oglądałbym speaktakle na siedząco.

i już nigdy nie musiałbym stać w kolejkach.

17 myśli nt. „plan krzesełkowy

  1. To żeś sobie wymyślił rozwiązanie. Mimo wszystko nie chciało by mi się nosić takiego krzesełka, a w teatrze wygodnie siedzi się na podłodze, pozdfrawiam. ;-)

  2. jakiś czas temu jechałam tramwajem z dziadziem-wariatem. w olbrzymim skrócie: dziadzio był malutki, siwiutki i niesamowicie gadatliwy, wsiadł do tramwaju z reklamówką pełną ziołowych kropelek oraz krzesełkiem, takim samym jak to ze zdjęcia tylko że innym. Rozstawił je vis a vis środkowych drzwi, usiadł i pił po kolei te kropelki tłumacząc pasażerom ich działanie. Pomimo że siedząc widział co najwyżej biodra innych ludzi to i tak patrzył na nich z wyższością, bo w końcu to on był spryciarzem i nie musiał uważać by podczas hamowania nie skończyć z nosem wbitym w czyjąś owłosioną pachę ;)

  3. jestem pod ogromym wrażeniem Tojego bloga:D gratuluje kreatywności, fantazji, finezji i wszystkich tych innych rzeczy finezyjno-fantazyjnych, które pomagają Ci w tworzeniu MROCZNYCH KALESON;) heh niesamowite pomysły!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>