Amć Amć

Każdy potrafi gotować! Tylko, że:
jedni są artystami – tworzą zachwycające kompozycje smakowe,
inni są rzemieślnikami – potrafią ze stalową precyzją produkować powtarzalne posiłki.
Są też tacy, którzy łączą gotowanie z instynktem samozachowawczym – oni, gotują wyłącznie wtedy, kiedy muszą przetrwać

O byciu.

1. Ja – będę – (sobie) – spać
    Ja – będę – (sobie) – spał

2. Ty – będziesz – (sobie) – jeść
    Ty – będziesz – (sobie) – jadła

Pasują dwa czasowniki – w bezokoliczniku (jeść) i w czasie przeszłym (jadła).

a co z czasownikiem „być”? Tym, który oznacza „istnieć”?

Ja – będę – (sobie) – być?
Ja – będę – (sobie) – był?

Pytam, bo samo „Ja będę” mi się nie podoba. Być to za mało…

Podręczny zestaw

Oto mój podręczny zestaw:

1. Portfel – pozwala mi płacić za towary, które kupuję.
2. iPod shuffle – mały odtwarzacz muzyki, który wszędzie się mieści, jest niezniszczalny i gra dla mnie muzykę, gdy poruszam się po mieście.
3. Dokumenty – legitymacja studencka. dzięki niej mogę poruszać się po mieście za mniejsze pieniądze (kiedyś nosiłem ją w portfelu, ale za bardzo się gniotła).
4. Czarny Notes – powiernik moich najskrytszych myśli (które jako, że są ulotne, należy od razu zapisać)
5. Długopis – do rysowania tatuaży na ciele moich znajomych.

Oczywiście, to zdjęcie nie powstało po to, żeby prezentować to co trzymam w spodniach.

Udawałem, że robię zdjęcie stolika, po to, żeby sfotografować siedzącego w tle Pana.
Podobało mi się zacięcie z jakim czytał gazetę.

A wieczorkiem…

Dwupiętrowe knajpy mają przewagę nad knajpami jednopiętrowymi tym, że są bogatsze o schody i…. piętro!

Trafiliśmy wczoraj do knajpy, która na piętrze miała ogromne okno z widokiem na cały Plac Zbawiciela.

Patrzenie przez to okno dawało przyjemność zbliżoną do oglądania Big Brothera. Za szybą ciągle coś się działo: a to mała dziewczynka rzucała Frisbi, a to przejechał tramwaj, a to para grała w badmintona…

Nagle pojawił się facet, który zdjął koszulkę i…

Było to równie zabawne co przerażające.

Pytanie  – czy gość jest spontaniczny, czy pijany?

KOC

Ponownie, szukając inspiracji, trafiłem na ciekawy filmik.
KOC – Komiczny Odcinek Cykliczny – program telewizyjny z lat ’90.

Zastanawiam się czy takie poczucie humoru jest ciągle aktualne.
Mam wrażenie, że programy rozrywkowe poszly dzisiaj w inną stronę.