konkurs

Konkurs zakonczony.

Dziekuje za wszystkie głosy.
Filmik przeszedł pierwszy etap konkursu.
Teraz trzeba czekać na ostateczny werdykt Jury.

P.S. jeżeli chcesz zobaczyć filmik, zapraszam tutaj,
później kliknij „galeria”, a później „zwycięzcy”.
To ten pierwszy z brzegu o nazwie „I DA’nce”.

Konkurs

O co chodzi?
Nagrałem filmik na konkurs. Zrobiłem go specjalnie dla Idy Nowakowskiej – jednej z najzdolniejszych tancerek w Polsce.
Chciałbym ewentualną nagrodę oddać Jej- wyjazd do szkoły tanecznej.
Nagroda ta, pomogłaby w Jej rozwoju.

jeżeli chcesz wiedzieć więcej, odwiedź tę stronę.

P.S. NIE, NIE JESTEŚMY PARĄ :-)

ukłon.

zasłyszany monolog

„dzięki niedopowiedzeniom, można żyć marzeniem.
a dzięki oczywistości świat wydaje się płaski.

wolisz płaszczyzny czy szczyty?
płaszczyzna nigdy nie kojarzy się dobrze,
a szczyt jak najbardziej, prawda?
popatrz:

jestem na szczycie – czyli moja kariera zawodowa ma się jak najlepiej
osiągnąłem szczyt – czyli przeżyłem niezapomniane doznanie erotyczne
szczytny cel – czyli cel wspaniałomyślny

„jestem płaska” – czyli potrzebuję silikonu
płaska sztuka – czyli tandetne przedstawienie teatralne
płaskostopie – czyli nazwa choroby

dlatego namawiam do używania niedopowiedzeń!!!!!!!!!!”

nie wiem jak udało mi się to wszystko zapamiętać i przepisać tutaj,
ale wiem, że Ona zrobiła tylko wielkie oczy i patrzyła na Niego jak na szaleńca.

zasłyszany dialog

On: chcę codziennie przynosić Ci innego kwiatka.
Ona: jak miło, nie sądziłam, że skoro zostały mi 72 lata do setki, to ktoś będzie chciał mi przynosić kwiatki
On: w moim BMW będziesz miała tylko sześć sekund do setki…

Konkurs

O co chodzi?
Nagrałem filmik na konkurs. Zrobiłem go specjalnie dla Idy Nowakowskiej – jednej z najzdolniejszych tancerek w Polsce.
Chciałbym ewentualną nagrodę oddać Jej- wyjazd do szkoły tanecznej.
Nagroda ta, pomogłaby w Jej rozwoju.

jeżeli chcesz wiedzieć więcej, odwiedź tę stronę.

P.S. NIE, NIE JESTEŚMY PARĄ :-)

ukłon.

notatka interaktywna

ta notka polega na tym, ze prowadzimy dialog.
dyskusja toczy sie miedzy  komentarzami, a mrocznymi kalesonami.

Wyobraźmy sobie, że On i Ona, spotkali się wieczorem na ulicy.


On-cześć.
Ona-elo ^^
On-dlaczego nie śpisz o tak późnej porze? jutro przecież trzeba wstać do szkoły, do pracy, albo po bułki.
Ona-na szczęście nie chodzę już do szkoły, nie pracuje a bułki mi donoszą…
:) trzeba wiedziec jak sie w życiu ustawic….:) hehhheh…:)
On-już nie pracujesz? zwolnili Cię? ehh.. to takie czasy. ciągle trzeba szukać roboty. ale wytłumacz mi tylko – jak to zrobiłaś, że nie pracujesz, a mimo to ktoś Ci przynosi bułki? czym płacisz?
Ona-Bułki są niezdrowe.
On-Haha. Widze, ze probujesz zmienic temat. Ale skoro sa niezdrowe, to dlaczego ktos Ci je przywozi? Moze Twoj sposob placenia tez jest niezdrowy ;-) Ale ja lubie bulki. Zwlaszcza swieze… Takie moglbym jesc i jesc.
Ona-To, że są niezdrowe, nie
znaczy, że ich nie lubię. Mama mi je funduje, bo jest bardzo bogata i
sprawia jej przyjemność kupowanie mojej miłości za bułki.
Ona-Czyli Twoją miłość można kupić? Jeżeli tak, to poproszę dwa razy. Ach wybacz mi mój tani żarcik.. po prostu jestem zmarznięty. Cały dzień chodziłem po śniegu. Prawa pięta przymarzła mi do skarpetki.
Ona-Ale pięta nie może przymarznąć do skarpetki ;|
On-Oczywiście, że może! Zobacz sama. Czekaj! Cholera! Chyba teraz przymarzła mi do buta!  Trzeba będzie ją chyba amputować. Miałaś coś kiedyś wycinane?
Ona-Miałam, ale by dowiedzieć się co, musiałbyś kupić moją miłość w nieco
inny sposób niż za bułki, a do tego nie masz…wystarczających środków
;p
On-Ho ho ho ho! Taka jestem niedostępna! Niedostępnośc to chyba najbardziej tradycyjna technika uwodzenia – stosują ja nawet kury. ;-) No weź powiedz! Powiedz! Powiedz! Powiedz! Miałaś coś wycinane?
Ona-Niestety nie miałam, ale kiedyś wypadł mi ząb. To takie dziwne uczucie,
w jednym momencie masz zęby, a w następnym jednego brakuje! Będę miała
traumę do końca życia! Jak można odciąć piętę? Chyba całą stopę… A propos, cierpię ostatnio na ból śródstopia, słyszałeś kiedyś o tym?
On-Poczekaj poczekaj! Zbombardowałas mnie zbyt dużą ilością informacji! Nie wiem teraz za co się chwycić! Nie słyszałem o bólu śródstopia, ale słyszałem o bólu śródmieścia – mieszkam na śródmieściu i jest tam tak głośno, że aż boli. Chyba kupię sobie dźwiękoszczelne okna PCV.  Piętę można obciąć – złe siostry Kopciuszka odcięły sobie palce i pięty, po to tylko by ich stopy pasowały do pantofelka. Ładna historia. Mądra. Siostry chciały postawić stopy na terenie do którego nie były przystosowane, ale robiły to metodą siłową. A Kopciuszek, który był przystosowany nie mógł nic zrobić, bo siedział zamknięty w piwnicy. Czy to nie życiowe? Często jest tak,  że ludzie którzy nie powinni się czymś zajmować – zajmują się tym, a Ci którzy są naprawdę zdolni nie mogą się przebić (bo na przykład siedza w piwnicy). Dzięki Kopciuszkowi wiemy, że w życiu nie ma sprawiedliwości.
Ona-Ale przecież w „Kopciuszku” wszystko dobrze się skończyło, więc
ostatecznie sprawiedliwości staje się zadość. A przynajmniej wolę
wierzyć, że tak jest.
On-Ale Kopciuszka można spotkać tylko na półce między bajkami. Dlatego wiemy, że sprawiedliwość to też bajka. Zeszliśmy na grubo filozoficzne tematy. Trochę za ciężko jak na wieczorne spotkanie. Dlaczego wyszłaś z domu?
Ona-Bo w domu zrobiło się za ciasno.
On-Haha, nie wiedziałaś, że od bułek sie tyje? Wkrótce będziesz się musiała wyprowadzić. Gdzie zamieszkasz?
Ona-Wyszłam z domu, teraz wiem,że to za mało. Zmienia się tylko to, co
przed oczami, lecz ten kto patrzy pozostaje taki sam. Wyjdę z siebie i
stanę obok. Wtedy będę mieszkać poza sobą. Samą siebie oglądać okiem
zmarzniętej ulicy, okiem padającego śniegu. Pozostanę tak jakiś czas.
Potem zdecyduję: wracać, czy nie?
On-Tylko pamiętaj, że gdy tak sobie wychodzisz, to Twoje ciało cały czas stoi na zmarzniętej ulicy i pada na nie śnieg. Jeżeli wyjdziesz na zbyt długo, to potem nie będziesz miała do czego wracać… chyba, że poczekasz do lata. Myślę jednak, że wyjście z siebie jest bardzo oczyszczające- pomaga nabrać dystansu, tak samo jak siedzenie na dachu. Właśnie sobie przypomniałem, że nie wyłączyłem lokówki! Muszę wracać! Trzymaj się!
-…(to jest miejsce na Twoja wypowiedz – zripostuj, lub zmien temat)

Ona i On – zaslyszany dialog

-Czuję, że jestem narcyzem.
-Ty chyba osiągnałeś już geniusz w narcyźmie.
-Nie. Ja wspiąłem się jeszcze wyżej – zostałem bogiem narcyzmu.
-…
-I jak kazdy bóg potrzebuję wyznawców, jedna osoba to za mało. Chcesz mnie wielbic?
-A co miałabym robić?
-Skladać ofiary z dziewic.
-Niestety, nie znam juz żadnej dziewicy.
-Dam Ci Dar. Prometeusz miał taki Dar, że codziennie odrastała mu wątroba. Tobie będzie odrastać co innego.
-Zastanowię się.