Poniedziałek

Publiczna deklaracja Tomasza Raczka, była niedawno gorącym tematem.

Wcześniej zrobił to Jacek Poniedziałek.

Słuchałem właśnie nowej płyty Katarzyny Groniec i doszedłem do wniosku,
że piosenka „Poniedziałek” została napisana specjalnie dla Jacka.

Oto fragment

warszawskie linki.

„Non Solo”, ul. Grójecka 20c – Najlepsza pizzeria wyposażona w węglowy piec. Lokal prowadzony przez Włoską rodzinę z zasadami. Uwodzicielskie kelnerki dodają smaku serwowanym plackom. Widuję tam Zbigniewa Wodeckiego, z którym łączy mnie bujna czupryna.

„Same Fusy”, ul. Nowomiejska 10 (Stare Miasto) – herbaciarnia, w której spotkałem najinteligentniejszą dziewczynę w mieście, oraz skosztowałem magicznego napoju – Yerba Mate. Widuję tam Małgorzatę Foremniak, mamę mojej wymarzonej narzeczonej.

„Wytwórnia Filmów Dokumentalnych i Fabularnych”, ul. Chełmska 21 – Polskie Hollywood. Siedziba biur filmowych i agencji aktorskich. Tutaj zapraszam wszystkich, którzy chcą rozpocząć przygodę z filmem/serialem/reklamą. Widuję tam Annę Guzik, moją koleżankę z klubu tanecznego.

„Kinoteka”, Pl. Defilad 1 – Kino mieszczące się u podstaw Pałacu Kultury. Jest mi bliskie z powodu trzystu metrów dzielących je od mojego mieszkania. Widuję tam amerykańskich aktorów, którzy występują na dużym ekranie.

„Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej”, ul. Chodakowska 19/31 – moja ulubiona, i jedyna, uczelnia, do której uczęszczam. miejsce łączące mądrych ludzi i ładne dziewczęta. widuję tam profesora Bralczyka, któremu zazdroszczę języka.