Wrzut

kaczkagraf.jpg

nie jestem za tym, aby manifestować swoje niezadowolenie polityczne poprzez nakładanie znaczka z emblematem przekreślonej kaczki. wydaje mi się to tak samo głupie jak pisanie na ścianach HWDP.
po prostu ktoś tak zrobił jako pierwszy, a reszta podąża za nim jak tępa masa. to przeciez takie fajne i przewrotne nie mieć własnego mózgu.

gdy przechadzałem się dzisiaj parkiem, spodobało mi sie to grafitti… bylo po prostu czyms innym niz przekreslona kaczka.

5 myśli nt. „Wrzut

  1. Tak, graffiti rzeczywiscie urocze, ale nie jestem przekonana co do pierwszej opinii (o ile dobrze zrozumiałam, że nie dotyczyła ona samego faktu manifestowania swego niepochlebnego zdania na jakiś temat, a wydaje mi się, że dobrze ;)).

    W końcu nie wszyscy grzeszą kreatywnością, nie wszyscy wpadają na oryginalne pomysły i ośmielę się stwierdzić, że niektórzy naprawdę po prostu tacy są. Może innym wydają się nudni czy wręcz ‚pozbawieni mózgu’, no ale w końcu tak to już jest, że nie wszystko choćby w sposobie wyrażania swojego zdania przez drugiego czlowieka musi nam pasować i się podobać, co nie znaczy automatycznie, że jest złe, prawda?
    Poruszyłam tę kwestię, bo mam wrażenie, że właśnie tak postrzegałeś sprawę. Moim zdaniem zaś, noszenie właśnie np. tego typu znaczków nie ma nic wspólnego z przymiotem inteligencji czy oryginalności. Rzeczywiście, ktoś to wymyślił, a skoro było trafne to inni to podchwycili, i co z tego? Przecież oni już mieli swoją opinię, swoją własną opinię, znaleźli teraz tylko prosty sposób, aby ją okazać, co z tego, że ktoś inny na niego wpadł? Przecież istnieje bardzo wiele znaków, czy nawet symboli oraz wzorów, które powielamy na co dzień i jakoś nikt nie czepia się np. ‚wegetarian z przekonania’, choć odżywiają się wg schematu, który ktoś tam kiedyś wymyślił. Oni chcą, żeby nie zabijać zwierząt, ktoś pokazał, że można to zamanifestować dietą, no i proszę.

    Dlatego powielanie czegoś nie musi być wcale złe, ważne żeby było uzasadnione swoim własnym przekonaniem na dany temat.

    A HWDP? W takim przypadku trzeba wziąć pod uwagę, że tego wyrażenia używa się najczęściej w ‚charakterystycznych’ środowiskach, a tam można używać w.w. skrótu, bo tak się przyjęło, a może już nawet tak wypada, nie wiem. Wtedy można pomyśleć, że chuligani to bezrozumne istoty, nikogo oczywiście w takiej sytuacji nie można za to winić. Z drugiej strony, a nuż ktoś istotnie miał złe doświadczenia z policją, wtedy kryje się za HWDP jednak jakieś przekonanie. Wtedy już nie ma człowieka bez rozumu, jest tylko człowiek wulgarny (no i bez znajomości zasad ortografii ;)). Mnie w każdym razie już bardziej niż fakt pojawienia się znowu takiego samego napisu na ścianie drażni brak kultury osobistej (kwestia nudy to co innego). Może i pokładam zbyt dużą wiarę w zrozumienie przez grafficiarzy HWDP (bo to już chyba odrębny gatunek) ich własnej filozofii, ale nikt nie jest doskonały…;)

    Wybacz mi tę długość. Nie mogłam się oprzeć. PZDR;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>