Urywanie kontaktu.

„To jest jak gwałtowne przebudzenie z głębokiego snu. Na początku bardzo
nieprzyjemne. Po chwili przyzwyczajasz się. Trzeźwym okiem patrzysz na
swoją sytuację i stawiasz sobie pytanie: ‚czy chcę wrócić do tego łóżka?’”

7 myśli nt. „Urywanie kontaktu.

  1. … co do komentarza Twojego u mnie. Nie uważasz, że na związek składają się i seksualność i ‚psychiczność’? Dlatego myślę, że nie ma sensu wyodrębniać obu tych spraw.

    Spróbuj ująć to bardziej poetycko, jeśli przeszkadza Ci, że jest ‚oklepane’.

    cmok też.

  2. moze warto zastanowić się wtedy nad swoimi umiejętnościami retorycznymi?
    albo sensem swoich wypowiedzi?

    nie jestem przekonany czy poetyckie ujęcie coś zmieni.
    może się to stać jeszcze bardziej mdłe.

    starając się ominąć banał próbuję szukać gdzie indziej. tam gdzie mało kto zaglądał.

    ja widzę różnicę między kochaniem czyjegoś ciała, a kochaniem czyjejś duszy. i ostatecznie może sprowadzać się to do jednego, ale dla mnie robi różnicę.
    taką subtelną.
    ale widać subtelność jest Ci obca ;p

    buahahahahahahah

    idę już.

    mam zaraz pociąg do Łodzi.
    pozdrawiam.

    lalalal

  3. Słyszałam, że ryzyko wykolejenia jest duże..

    Subtelna jestem tylko dla wybranych, ogół społeczeństwa do nich nie należy.

    Strasznie wybredny jesteś.
    Oklepane źle, poetyckie też niedobrze.

    Słońce, każdy widzi tą różnicę, miedzy miłością do ciała, a miłością do duszy.
    Tylko nie widze powodu, żeby nie móc opisać obu tych spraw w jednej notce.

  4. czysto technicznie nadal nie dziuala zdjecie do opisu: „W alejce Galerii Ursynów oczy moje ujrzały taki oto pawilon:”
    pozdrawiam i zapraszam serdecznie na przedstawienie na podstawie opowiadan Dostojewskiego w Lodzi w lutym w Teatrze Studyjnym

  5. Cześć:) Mam do ciebie małe pytanie utrzymujesz może jakis kontakt z Karoliną Sawką???nie wiesz co u niej slychać?? super zagrałeś w filmie ” W pustyni i w puszczy” Karilina też, to moj ulubiony film…”Na wspolnej” ogladam tylko czasami, ale uwazam ze lepiej wygladałeś w dluższych włosach, no, ale jak lepiej się czujesz teraz w krótkich to ok, najwazniejsze zeby tobie samemu sie podobalo,…pozdrawiam..ania

  6. typowe myślenie facetów..
    koszmarne…
    niczym sie od nich nie róznisz..

    i choc sama tez widze te wszyskie „rodzaje” miłosci..
    nie moge tego zrozmumiec…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>