Pan Łata

Łata to skrajna forma pochlebcy, zwana niekiedy przydupasem.

Łata ma dbać o dobre samopoczucie swojego Pana, usługiwać mu, wspierać go w trudnych chwilach, śmiać się z jego dowcipów.
Problem polega na tym, że Łata nie zawsze wie, kiedy coś jest śmieszne.
Gdy Pan daje znak machając palcem wskazującym przed oczami Łaty, ten zaczyna się śmiać.
Na tym to wszystko polega.

Oto przykład sytuacji w relacji Pan-Łata.

Urywanie kontaktu.

„To jest jak gwałtowne przebudzenie z głębokiego snu. Na początku bardzo
nieprzyjemne. Po chwili przyzwyczajasz się. Trzeźwym okiem patrzysz na
swoją sytuację i stawiasz sobie pytanie: ‚czy chcę wrócić do tego łóżka?’”

Rzeźbić w gównie

Raz jeden gołąb narobił mi na samochód.
Wyglądało to całkiem tak:
guano1.jpg

Zmartwiony zacząłem się temu przyglądać.
I zobaczyłem ukrytą twarz:

guano2.jpg

Na szybie była też druga plama,
w której widziałem zionącą ogniem czaszkę,
ale niechcący zmazała się, bo włączyłem wycieraczkę.

tutaj mozesz sciagnac ten wiersz w mojej interpretacji

„pretty girls are usually full of shit”

Plakat- Akademia Pana Kleksa

roma.jpg

A według mnie, Jan Brzechwa już nie żyje.

Wikipedia.pl mówi:
Jan Brzechwa (ur. 15 sierpnia 1898 w Żmerynce na Podolu, zm. 2 lipca 1966 w Warszawie)

Czy można powiedzieć, że w 2007 roku powstaje musical według kogoś kto zmarł czterdzieści lat temu?
Przecież Jan Brzechwa nie poszedł do teatru Roma i nie powiedział:
„Słuchajcie, według mnie ten spektakl powinien wyglądać tak…”

Wydaje mi się bardziej stosownym umieszczenie napisu „musical na podstawie książki Jana Brzechwy”

Media Markt

mediamarkt.jpg

Zastanawiałem się nad interpretacją tego zdjęcia:

„nie na sprzedaż”?

„bogowie olimpu”?

„drogo, ale za to dyskretnie”?

znajomy kupował aparat. na stanowisku testował różne modele robiąc mi fotografie.
za każdym razem prezentowałem ten sam gest.
żadnego zdjęcia nie skasowaliśmy.
przetestowaliśmy każdy aparat.

a co się stanie jak teraz ktoś przyjdzie do Media Marktu i zacznie bawić się aparatem z wystawy? I co jak trafi na zdjęcie? Co sobie wtedy pomyśli?

Lubię jak ludzie myślą, że jestem człowiekiem z gestem.

Upadek stadionu SKRA

„Skra Warszawa- wielosekcyjny klub sportowy mający siedzibę w stolicy Polski. Klub ma siedzibę przy ulicy Wawelskiej 5. W barwach Skry występowali między innymi Hubert Wagner, Artur Partyka, Jacek Damszel. Jedną z prężniejszych sekcji jest sekcja rugby. Klub posiada stadion lekkoatletyczny (dawniej żużlowy), stadion do rugby oraz korty i baseny. W większości obiekty są w stanie ruiny. Obecnie planuje się na tym terenie zbudowanie nowoczesnego ośrodka sportowego.”
źródło – wikipedia.pl

Na wieżyczce jedynymi czytelnymi są litery
„S”,”R”,”A”.
To dopiero upadek.

sra.jpg

Marek Hłasko

Marek Hłasko (ur. 14 stycznia 1934 w Warszawie, zm. 14 czerwca 1969 w Wiesbaden w Niemczech) – pisarz, sławna postać powojennej literatury polskiej.

hlasko.jpg

Wyglądał tak:
marek.jpg

Zastanawiam się, czy Pan Marek, nie czerpał pisarskich inspiracji z zachodu.

james-dean.jpg