7 myśli nt. „Myśl na dzień dzisiejszy

  1. Nie chce sie czepiac jakze blyskotliwej i spostrzegawczej notki ale z tego co mi wiadomo z lekcji biologii to wnetrznosci takze dziala podobnie u kazdego. Za wyjatkiem oczywiscie przypadkow skrajnych czyli ludzi z arytmia serca, zaburzeniami ukladu pokarmowego, niewydolnoscia nerek, wysokim cholesterolem i choroba wiencowa oraz rozwolnieniem:] Jesli chodzi o mozg to jako student psychologii takze powinienes wiedziec ze zasada dzialania jest ta sama u wszystkich (nie licze takze zaburzen). No chyba ze ja sie myle i kazdy omawia w podreczniku sposob dzialania organizmu innego pana X. Ale nie sadze. Uznaje wiec pointe notki za nieco chybiona. Pod wzgledem biologicznym kazdy z nas jest tak samo nudny badz, jak kto woli, tak samo interesujacy. Wszelkie odstepstwa od normy i bycie wyjatkowym pod tym wzgledem jest raczej negatywne. pzdr

  2. ciesze sie ze jestes osoba wnikliwa i precyzyjna. notke ladna napisalas… ale jezeli wszystko dzialaloby kazdemu tak samo, to kazdy tez bylby taki sam. mozesz powiedzieć ze kazdy czlowiek dziala tak samo, a roznica miedzy ludzmi jest taka, ze zostali umieszczeni w innych sytuacjach środowiskowych i to wlasnie otoczenie mialo wplyw na to ze roznia sie miedzy soba.
    nieprawda. jest wiele podobnych środowisk, a cały czas ludzie działają inaczej.
    pointa tkwi w tej wewnętrznej cząstce i sposobie jej działania, która czyni ludzi ciekawszymi.

  3. to ze ludzie sie roznia jest oczywiste. Ale dzialaja identycznie. Prostackie porownanie – telewizor: generalnie kazdy dziala na takiej samej zasadzie ale ma inna obudowe i pokazuje inne programy (zachowania). Program zalezy od tego w jakim domu stoi telewizor i kto trzyma pilota, od srodowiska. Pozwala na ujawnienie pewnych zachowan lub nie zaleznie od jego woli. Uwazam ze kazdy z nas jest tak samo niesmialy, tak samo leniwy ale po prostu jedni to ujawniaja a inni nie. Gdzies po drodze pewne zachowania sa wylaczane bo sa albo bezuzyteczne, albo nie pasuja naszemu otoczeniu albo jeszcze cos innego. TO ze ktos jest nosicielem HIV nie znaczy ze bedzie chory na AIDS bo to zalezy od jego stylu zycia i wielu innych czynnikow. Tak samo z cechami charakteru.

    A to ze w takich samych srodowiskach ludzie zachowuja sie inaczej jest spowodowane tym, ze to nie jest ich srodowisko pierwotne lub przebywaja w kilku srodowiskach na raz. Gdyby blizniaki jednojajowe wsadzic do takich samych domow do takich samych rodzin ktore akceptuja te same zachowania powtarzaja im od dziecka te same formulki karza robic to samo to uwazam ze takie dwie osoby beda sie zachowywaly identycznie i identycznie beda reagowaly na identyczne wartosci wyniesione z domu. Ale gdyby te same blizniaki trafily w wieku lat 6 do zupelnie innych szkol i przebywalyby w towarzystwie roznorodnych osbowosci to po kilku latach bylyby to dwie zupelnie inne osoby ktore po drodze wylaczaly to co im bylo nieprzydatne lub np. zawstydzalo ich wsrod kolegow. Dodatkowo aktywuja (a nie „PRZEJMĄ”) cechy charakterystyczne dla srodowiska w ktorym przyszlo im zyc. Konkluzja jest taka ze ludzi mozna dowolnie ksztaltowac ale tez tylko do pewnego momentu. Na szczescie wszyscy sie roznia i huxley’owski swiat nam nie grozi. PRzynajmniej narazie.

    PS. nie jestem kobieta

  4. rzeczywiście, czuję sie rozwalony na argumenty. obiecuję tu jeszcze wrócić. z pewnością to nastąpi, bo to w sumie mój blog.

    wrócę i przywiozę wór argumentów… zbliżają się święta – zamówię go u św. mikołaja.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>