McSony

„To że firmy łączą się ze sobą aby podnieść swoją pozycję na rynku
jest wiadome nie od dziś.
Sony, producent m.in. telefonów, wchłonął Ericsona, innego producenta komórek,
po to by dać nam nowe, jeszcze lepsze aparaty o nieco dłuższej nazwie
Sony Ericson.
Wydaje się logiczne.
O co jednak chodziło w tej solucji?
mcsony.jpg
Stworzenie dogodnych warunków gastronomicznych dla cyborgów lub
kosmicznych najeźdźców?
Masz ochotę na cyfrowego hamburgerka smażonego na oleju napędowym?
Mniam mniam”

Cytat zawiera treśc mejla który umieściłem bez zgody adresata
brzydko z mojej strony

Łódź ul. Piotrkowska

Udałem się dzisiaj z kolegą Marcinem Chochlewem (kazał o sobie wspomnieć) na spontaniczną wycieczkę do Łodzi.

Od kilku miesiecy chciałem już sfotografować pomnik Artura Rubinsteina i wreszcie mi się to udało!

lodz2.jpg

Pan Artur był wybitnym pianistą i uważam, że zasłużył na pomnik.
Nie rozumiem tylko dlaczego otrzymał dodatkowo w prezencie pozytywkę?

lodz1.jpg

Kazdy moze podejść, wrzucić dwa złocisze i posluchać jednej z kilku melodii wgranych w metalowy fortepian.
Ciągnie nas do festynu, co? Słodkie.

W sklepie

Kasjerka1 rozmawia z Kasjerka2.

Kasjerka1: Normalnie jest tak gorąco,że się chyba rozbiorę
Ja: :-O
Kasjerka1: Niech pan sobie nie myśli.
Ja: Nie jestem z tych co myślą.
Kasjerka1, Kasjerka2: hi hi hi hi hi

Wedlug teorii Neila Straussa należało zastosować jeszcze dwa negi plus ekspozycję wartości, a otrzymałbym domyk z telefonem.