Wybory

Dzisaj jako praworządny obywatel RP,
udałem się na wybory.
Stawianie krzyżyka w przypadku żółtej karteczki nie sprawiło mi trudności – wybrałem sympatycznego pana z „Przyjaciół Szreka”. Natomiast na białej książeczce, najbardziej przypadł mi do gustu pewien pan z Platformy Obywatelskiej – Michał Kaczyński. Pomyślałem że śmiesznie będzie, kiedy zapytany na kogo głosowałem odpowiem, „na kaczyńskiego z PO”.
Cieszę się że w sposób mądry spełniłem swoj obywatelski obowiązek.

Fenomen gaci

Chciałem wszystkich przeprosić za moje spodnie. Przeglądałem zdjęcia z TEGO bloga i zauwazyłem, że moje spodnie są wyjątkowo nisko opuszczone:
spodnie1.jpg
Daje to złudzenie długiego tułowia. Nie uwazam się za osobę długotułowio-krótkonogą, dlatego przepraszam, za sprawianie pozorów kogoś, kim nie jestem.

Obiecuję też zadbać o mój pasek i przerobić go w taki sposób by lepiej trzymał portki. Prawdopodobnie wyposażę go w nową dziurkę. O tak:
spodnie2.jpg

Dowcip z netu

Sopot.. Mandaryna wlasnie zakończyła śpiewanie…
Publika szaleje:
- Jeszcze raz, jeszcze raz, jeszcze raz!
No dobra to zaśpiewała. Skończyła a publika:
- Jeszcze raz…
No i tak trzeci, czwarty, piąty…, dziewiąty raz…
W końcu już zrezygnowana do publiczności:
- Kochani ale ja już nie mam siły śpiewać…
A publiczność:
- Ku*wa śpiewaj aż się nauczysz!!!!

Syrenka kontratakuje

Kręciłem film na starówce gdy znienacka zostałem zaatakowany:
syrenka.jpg
Szans nie miałem żadnych.
Kiedy ciało me ciął miecz,
poprzez własny krzyk dobiegły mnie słowa
„To przez Was ludzi zostałam bękartem! Rybek Wam się zachciało, zboczeńcy”

Nowy złoty film

Opowiada o spontanicznym
jednorazowym (bo w zyciu nic sie nie powtarza)
spotkaniu DWÓCH WIELKICH PRZYJACIÓŁ:
Adama Fidusiewicza i Roberta Buczyńskiego (o którym Adam pisze fikcyjne opowiadania).

Robert przed wejściem w kadr, przeżył dramatyczną przygodę. Chce ją opowiedzieć swojemu przyjacielowi.
Adam jako wyjątkowo wrażliwy i
bierze wszystko do siebie!

Ciekawa gra aktorska.
Uwaga, niecenzurowane słownictwo.

Dzieło można sciągnąć tutaj

zaciety.jpg

przemawia to do mnie

Ja (23:58)
jak sie w ogole czujesz?
Ja (23:58)
powiedz mi?
Movi (23:59)
zgwałcony psychicznie

na dobrym guście

mam ochotę wyjebać gdzieś z tego społeczeństwa

BARDZO daleko

gdzieś do tybetu

gdzie o takich rzeczach wogóle nie słyszeli

widzę to oczami wyobraźni

ciepła jesień, spadające liście z wiśni

a ja pod tym drzewem

ibook przedemną

naokoło świeczki

i ja integruje się myślowo z cyklami zegara procesora

i wymienam z nim informacje

procesujemy dane razem

we wszystkim panuje ład i porządek

perfekcyjne zgranie maszyny i człowieka

bez spamu, wiadomości z TV, drechomuzy z radia

wyborów,

polityki

sporów

nic