Wymyśliłem dobry patent

Wbijasz się do kumpla w sobote lub niedzielę i pytasz czy ma wykupiony abonament telekomunikacji „darmowe weekendy” który obejmuje tylko stacjonarne telefony.
Jeżeli ma, pytasz się czy możesz zadzwonić. Wtedy dzwonisz sobie na komórkę i gadasz ile chcesz.
Kumpel nie każe Ci szybko kończyć, bo jest przekonany że dzwonisz na stacjonarny (skoro pytałeś się o konkretny abonament), a Ty masz czyste sumienie, bo przecież spytałeś tylko „czy mogę zadzwonić”, a nie „czy mogę zadzwonić na telefon stacjonarny” a on się zgodził ;-)

rozmowa

dzisiaj rozmawiałem z koleżanką i nagle wypowiedziała coś, co w moim mniemaniu było największym zwierzeniem:
„mam trzeciego..”
już się ucieszyłem, że dowiem się o jakiejś anatomicznej anomalii…
ale dopiero po chwili przypomnialo mi się, że ostatnio rozmawialiśmy na temat jej terminu obrony pracy magisterskiej.

Porche

Ostatnio zastanawiałem się jaki odgłos wydają mrówki… Propozycja padła taka, że mrówki robią „mrr mrr”, a to dlatego, że pierwsze litery na jakie zaczyna się słowo mrówka to właśnie „mr”. Troszkę to dziwna teoria, ponieważ znaczyłaby, że konie robią „ko ko”, kury „ku ku” a hipopotamy „hi hi” (wesołe takie zwierzęta). Idąc dalej tym tropem ludzie ogólnie robią „lu lu”… Dzielą się natomiast na różne kraje. Polacy robią „po po”, Portugalczycy „por por” (ta nacja lubi warzywa, bo o porach ciągle mówi), Chińczycy „chi chi” (wesoły naród, pewnie dlatego, że mają hipopotamy), Czesi wszystkich ciągle witają „cze! cze!” a Rumuni to pijacy, tylko im rum w głowie.
Nie wiem czy wiecie, ale kiedyś Czesi założyli razem z Portugalczykami wspólną firmę samochodową – PORCHE. Czyta się Por-Cze. Nazwa pochodzi od polączenia Portugalii (por) i Czech (cze). Całe szczęście, że wybrali taką właśnie kolejność, bo wyobraźcie sobie sytuację, że podjeżdża gościu do dziewczyny i chcąc przyszpanować mówi:
-Kochanie przyjechałem po Ciebie moim nowym Czepor’em.

takie tam pieprzenie

„Kocham Cię” w języku:

angielskim: I love you
arabskim: Ohiboka
bułgarskim: Obiczam te
chińskim: Wo ai ni
czeskim: Miluji te
duńskim: Jeg elsker dig
esperanto: Mi amas vin
estońskim: Mina armastan sind
filipińskim: Mahal ka ta
fińskim: Minä rakastan sinua
francuskim: Je t´aime
greckim: S´agapo
hiszpańskim: Te guiero
holenderskim: Ik houd van
islandzkim: Eg elska thig
irlandzkim: Taim i’ ngra leat
japońskim: Watakushi wa anata o aishinasu
łacińskim: Te amo lub Vos amo
niemieckim: Ich liebe dich
portugalskim: Te amo
rosyjskim: Ja ljublju tiebja
rumuńskim: Te jubesc
serbskim: Volim te
szwedzkim: Jag älskar dig
tureckim: Ben sni sviyorum
węgierskim: Szeretlek
włoskim: Ti amo

wiersz

Zycie to tylko
nowe doswiadczenia,
ale tak bywac zwyklo,
ze nie jedno doskwiera..
Tylko to teraz
na mnie wywierasz..
Kazda mysl mnie zzera,
ze dalem sie sponiewierac
najpiekniejszym uczuciem..
Moglbym plakac i wzdychac,
ale koncze z tym smutkiem
bo chce zycia zazywac!!!
Jak chcesz to sie przeraz,
albo w pokoju bywaj!!!

autor anonimowy

tak dzisiaj myslalem.

przeciwieństwem słowa „trudne” jest słowo „łatwe”. w takim razie przeciwieństwem słowa „zatrudnić” jest słowo „załatwić”. I to ma sens – szef może Cię najpierw zatrudnić, a potem Cię załatwić.
„Co Ci jest że taki smutny jestes?”
„a nic.. szef mnie załatwił”
i wszystko jasne!